Skip to content

Playlist…

from The Men’s Side http://ift.tt/1A6XUQN

SPOT ON: JEWEL EARRINGS

jewel earrings – Asos; manicure - NAIL SPA;

from MACADEMIAN GIRL http://ift.tt/1tAZTZo

Hideaway…

 
Photos by Zuza

Shoes-Converse

Jeans-Lee
T-shirt-H&M

Belt-TopSecret

Shirt-Jack&Jones via Hoodboyz.de
Backpack-Zara

from The Men’s Side http://ift.tt/UqtDvl

MACADEMIAN GIRL COLUMNS ‘IMPREZOWY RECYKLING’

  FOR ENGLISH VERSION PRESS ‘READ MORE
—————————————————–
IMPREZOWY RECYKLING
Nie znoszę marnotrawstwa, dlatego z lekkim smutkiem patrzę na sylwestrowo-karnawałowy szał zakupów. Kiedy przeminie, doskonale wiem gdzie wylądują wszystkie te ubrania: zawisną smętnie na wieszaku w odległym kącie szafy. Towarzyszyć im będzie metka ‘założę za rok’, ale wszystkie wiemy, że za rok w sklepie kusić będzie już kolejna kreacja. Zresztą pojawić się dwa razy w tym samym? Prawdziwa dama nie popełnia takiego faux pax. No cóż, a powinna! 
Panuje błędne przekonanie, że wszelkie cekiny, brokat i rozświetlony styl ‘glamour’ są zarezerwowane wyłącznie na okres od stycznia do kwietnia. Kiedyś kobiety otaczały się blaskiem cały rok, dlatego nie widzę przeciwskazań by dziś nie mogło być podobnie. Pytana o swoje zestawy, Anna Dello Russo (obecnie dyrektor kreatywna, a wcześniej naczelna japońskiego Vogue’a) lubi mawiać, że ‘garderoba wyłącznie dzienna to strata czasu’. Trzeba umieć mieszać! Żartuje, że słowo ‘daywear’ nie istnieje w jej słowniku. Ona tez nie lubi marnotrawstwa. Pozostała część żeńskiej populacji, w tym wiele Polek, ma niestety tendencje do oszczędzania swoich wytwornych kreacji na ‘szczególne okazje’. No tak, tylko ile tych wielkich wyjść w swoim życiu ma przeciętna kobieta? O ile nie jest gwiazdą filmową zdecydowanie niewiele. 
Wszystko przez stereotypy. W latach 30 i 40 projektantka Elsa Schiaparelli, lansowała modę na zdobne, bogate kreacje. Włoszka była ulubienicą hollywoodzkich gwiazd m.in. Katharine Hepburn i Jean Harlow oraz zaciekłą rywalka Coco Chanel. Swoimi barwnymi kolekcjami przebudziła Paryż, który w tym okresie wciąż budził się z powojennego letargu. Kiedy na na ulicach królowały wszechobecne (i nieco ponure) ‘małe czarne’ i ‘szmizjerki’, ona skierowała oczy klientów w zupełnie inną stronę. 
Wyszywane, rajskie suknie i wymyślne kapelusze, stały się jej znakami rozpoznawczymi. To były dzieła sztuki. Sam mistrz, Yves Saint-Laurent powiedział o niej: ‘Schiaparelli wymierzyła Paryżowi policzek. Torturowała go. Opętała go. A on ją za to pokochał’. Na powrót nauczyła kobiety, jak na co dzień wykorzystywać elementy stylu glamour. Ubierała te pewne siebie, takie które poczucie własnej wartości potrzebowały dopiero zbudować. Jednak wszystkie one chciały się wyróżniać – zawsze, nie tylko od święta. 
Błyszczeć można przecież cały rok. Istnieje kilka sposobów by skutecznie wmieszać pozostanie wyłącznie ‘imprezowe’ ubrania do swojej całorocznej garderoby. Przede wszystkim, trzeba odrzucić schematy. Oczywiście, jeśli pracujesz w koroporacji, odpuść zakładanie fuksjowego boa z piór do garsonki. Jednak jasny cekinowy top pod elegancką marynarką, doskonale ożywi nawet nudny zestaw. Jednocześnie, efekt nie będzie kłuł w oczy. Połyskliwa spódnica, założona do romantycznej bluzki z żorżety przełamie charakter spokojnego, niedzielnego looku. Nie zapominaj o dodatkach! To, że torebka jest wysadzana kamieniami albo pokryta brokatem, wcale nie oznacza, że nadaje się tylko na wieczór. Dodaj ją do codziennej stylizacji i potraktuj jak biżuterię – od razu poczujesz się bardziej królewsko!

—————————————————–

ENGLISH VERSION

PARTY RECYCLING

I hate it when things are wasted and that’s why I perceive the New Years Eve- Carnival shopping spree with some dose of sadness. I’m perfectly aware where all of these clothes will end up when it’s over: they will be woefully hanging in the darkest corner of your closet, with a tag ‘I’m gonna wear it next year’ attached. But we all know that next year there is going to be some another cute outfit seducing us in the store. Anyway, two times in the same dress? A real lady doesn’t make such a faux pas. Well, but she definitely should! 
There is that false conviction that all of the sequins, glitter and the shining ‘glamour’ style are appropriate only for the January- April period. There was a time when women would surround themselves with this glitter throughout the whole year, that’s why I don’t see any objections why today it should be any different. Asked about her outfits, Anna Dello Russo (currently the creative director and previously the general journalist of the Japanese edition of Vogue) says that ‘outfits created just for the daytime are a waste of time’. You have to know how to mix! She jokingly says that the word ‘daywear’ doesn’t exist in her dictionary. She doesn’t like wasting things either. The rest of the female population, including the Polish ladies, unfortunately have a tendency to save their elegant outfits for ‘special occasions’. Everything would be great, but how many of such big parties does an average woman have in her life? In my opinion, unless she’s a film star, surely not a lot.
It’s all caused by stereotypes. In the 30s and 40s a designer, Elsa Schiaparelli used to promote elegant, ornamented fashion. This Italian woman was the Hollywood stars’ favorite, among others Katherine’s Hepburn and Jean Harlow’s, and Coco Chanel’s obstinate rival. Her colorful outfits awakened Paris, which in these times was still recovering after the postwar trance. While the streets were full of little black skirts and chemises she led the population’s eyes into a completely different direction. Embroidered, paradise like dresses and gorgeous sophisticated hats have become her sign of recognition. They were really pieces of art. The master himself, Yves Saint Laurent, commented of her ‘Schiaparelli slapped Paris on the face. She tortured it. Possessed it. And it loved her for that’. She taught the women again how to apply the glamour style on daily basis. She would create clothes both for the confident ones and for these who still needed to reinforce it. Yet all of them wanted to stand out- always, not only on a special occasion. 
You can shine throughout the whole year. There are a few ways to efficiently combine the party clothes with your daily outfits. First of all, you have to get rid of the set patterns. Of course, if you are a corporate worker, you shouldn’t wear a fuchsia boa made out of feathers with a skirt suit; everything needs a proper intuition. Yet a bright sequin top under an elegant jacket would perfectly liven up even the most boring outfit. At a time, the effect won’t hurt your eyes. A shining skirt worn with a romantic blouse out of georgette would liven the calm, Sunday look. Don’t forget some accessories! That a purse is encrusted with stones or covered with stones or glitter doesn’t mean it’s suitable only for the evening. Just combine it with your everyday outfit and treat it like jewelry- you will immediately feel more royal!

from MACADEMIAN GIRL http://ift.tt/1zUR694

ZESTAW PARYŻ 1

from MACADEMIAN GIRL http://ift.tt/1rBS2u8

BLUE LAGOON

from the left: embellished sandals – Carvela & bow platforms – I Love Shoes 
 flower peep toes – Carvela & shiny ankle strip platforms – Terry de Havilland & floral peep toes – I Love Shoes & geometric heels – Dune - Sarenza

from MACADEMIAN GIRL http://ift.tt/1lg36Ia

ALICE IN THE WONDERLAND

Hermanos Inglesos – Wonderland

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co kryje się po drugiej stronie lustra? Ja od zawsze byłam ciekawa, dlatego nie wiele myśląc wyruszyłam w pogoń za białym królikiem ;) Wędrując wzdłuż nory trafiliśmy do miejsca równie fascynującego, co zaczarowana kraina Lewisa Carrolla. Labirynty luster, szachownica przyprawiająca o złudzenia optyczne i piętrzące się stosy filiżanek – warszawska restauracja “Pędzący Królik” zadbała o każdy szczegół bym mogła poczuć się jak Alicja ^^ Wnętrze okazało się na tyle inspirujące, że na kolejną podróż postanowiłam przygotować odpowiednio nietuzinkową kreację. Na początek sięgnęłam po cekinowy toczek wyglądający jak czubek truskawki opleciony woalką. Musicie przyznać, że  jest na tyle zwariowany, że nie powstydziłby się go sam Szalony Kapelusznik ;D Aby wpasować się w tajemniczą przestrzeń pełną niespodzianek ograniczyłam paletę barw do kontrastującego duetu czerni i czerwieni. Początek geometrycznym zagadkom dały graficzne sandałki i torebka przypominająca magicznie powiększoną biedronkę. Dalej jest jeszcze ciekawiej! Niemal hipnotyzujące wrażenie roztacza kobieca sukienka z nadrukiem wirujących czerwonych szminek. Ukochane atrybuty Królowej Kier, chciałaby się powiedzieć ;D Zanim jednak wybiorę się do niej na partyjkę krykieta owinę szyję kryształową kolią – niech wie, że ja też mam swoje królewskie klejnoty! ;)))


wearing: dress – vintage; shoes – Zara; bag – Aldo; headpiece – Asos; sunglasses – ZeroUV;
earrings & bracelets – SIX; necklace & ring - By Dziubeka; manicure - NAIL SPA

from MACADEMIAN GIRL http://ift.tt/1sxWgFG

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 29 other followers