Skip to content

DESIGNER SPOTLIGHTŁUKASZ JEMIOŁ SS 2014 FASHION SHOW

December 10, 2013
DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH

Kiedy podczas Fashion Weeku w Łodzi, dziennikarze pytają mnie o basicowe propozycje Łukasza Jemioła, zawsze szczerze mówię, że znacznie bardziej czekam na pokazy regularnej kolekcji, które odbywają się co sezon w Warszawie. Basic zawsze pozostanie podstawą, bo nie da się wyważyć otwartych drzwi, chociaż można je skutecznie na nowo obejść. Jednak o tym, że projektant ma talent i możliwości można się przekonać dopiero widząc propozycje z linii ‘ready to wear’, chociaż i tak za każdym razem mam ochotę powiedzieć ‘dobre, ale stać go na więcej!’.
Proste kroje zostały umiejętnie dosmakowane subtelnymi detalami i to one w ostateczności zadecydowały o pięknie tych ubrań. Metaliczne detale przejawiające się w wielu sylwetkach, znalazły swoje rozwinięcie w końcowym segmencie sylwetek w kolorach złota i srebra. Intrygujące wykończenia takie jak kontrastujące spody spódnic i sukienek oraz drobne czy fakturowe plisowania, nienachalnie, ale skutecznie przyciągały wzrok. Tym bardziej mi szkoda, że z racji oddalonego miejsca nie mogłam się im dokładniej przyjrzeć, by coś więcej na ten temat napisać. Punktowe, mocne światło nie ułatwiało zadania, dlatego mam nadzieję, że nadarzy się jeszcze ku temu stosowna okazja innym razem. Zabrakło niestety dodatków dopełniających sylwetki. Nawet skromna biżuteria czy torebki, pozwoliłyby w pełni odebrać propozycje jako gotowe zestawy.Szlachetna kolorystyka bazowała głównie na zdecydowanych kontrastach – najczęściej czerwieni z bielą lub szarościami, ale pojawiły się też czernie, a nawet pomarańcze. Sztywna forma płaszczy i kurtek, z lekko oversizowymi ramionami w kształcie litery ‘O’, stanowi doskonałą kontrę dla opływowych, lejących się jedwabi, których kolekcja jest pełna. Kobieta w ubraniach Jemioła jest sensualna i elegancka, ale w bardzo niewymuszony sposób. Plisowane spódnice i nonszalancko opadające swetry, stanowią zaadaptowaną do potrzeb projektanta esencję casualowego, francuskiego szyku.
Moda jest szalenie subiektywna. W tej dziedzinie już tak jest, że jednym poprzeczkę stawia się wyżej, a innym się nieco odpuszcza używając magicznego ‘jak na XYZ jest ok’. Może dlatego, w tych obecnych, poprawnych sylwetkach brakuje mi nutki ryzykanta, którą tak dobrze zapamiętałam z TEGO pokazu w Łodzi. Są świetne jakościowo i interesujące, ale wciąż wierzę, że jeśli ktoś może zacząć od huraganu, to potrafi wywołać trzęsienie ziemi. To nie tak, że odmawiam mu prawa do zmian. Projektanci, to ludzie i tak jak oni dojrzewają, zmieniają się a wraz z nimi ich estetyki. Im dalej, tym mocniej to co tworzą staje się syntezą ich autorskich poszukiwań, ale z bardziej świadomą odpowiedzią na potrzeby rynku. To naturalny proces i nie mam w tym nic złego, o ile sami nie zapętlają się w ten sposób w odtwórcze kółeczko – powszechnie wiadomo, że stali klienci nie lubią zmian. Łukasz Jemioł podkreśla w wywiadach, że szczególnie bliska jest mu minimalistyczna estetyka, a kolejne sezony sukcesywnie potwierdzają, że faktycznie obrał taki kierunek. W jego projektach coraz mniej jest zabawy samą konstrukcją, a coraz więcej nacisku subtelną na dekonstrukcję, oszczędną jednak w ozdobniki. Mając w pamięci obiecującą kolekcję SS 2012 ‘Australia’, życzę mu by i w tym nowym wcieleniu nie bał się burzyć starych granic.

(all photos by Jakub Pleśniarski / LAMODE.INFO)

all photos by Jakub Pleśniarski / LAMODE.INFO

from MACADEMIAN GIRL http://www.macademiangirl.com/2013/12/designer-spotlight-ukasz-jemio-ss-2014.html

From → Other

Leave a Comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: