Skip to content

MG BOOK CORNER ‘THE PRADA LIFE’ by Gian Luigi Paracchini

January 4, 2014
—————————————————–
ENGLISH VERSION BELOW 

PRADA. OBYCZAJOWY FENOMEN

Podobno diabeł ubiera się u Prady. Mimo wszystko nie trzeba być diablicą, żeby docenić niecodzienny urok jej projektów. Tak jak sama Miuccia Prada są nieoczywiste i często w swojej niedosłowności wręcz bardzo koncepcyjne. Nie podobają się wszystkim, dlatego dzielą gusta i wywołują dyskusje. Nie jest to jednak dla Prady powód do zmartwienia, bo jak mawiał mój profesor od architektury współczesnej ‘Jeśli coś podoba się wszystkim to znaczy, że nie ma w tym nic wyjątkowego’. Właśnie w myśl tej zasady zdaje się tworzyć Miuccia, której ubrania do dziś stanowią prawdziwy obyczajowy fenomen.
Autor książki, Gian Luigi Paracchini, stara się przedstawić kompletną historię życia projektantki. Już w dzieciństwie Miuccia nosiła się inaczej niż reszta rówieśników, co wtedy zdradzało jej nieprzeciętne estetyczne wyczucie. Kiedy podrosła czynnie brała udział w biznesie rodzinnym, opierającym się na sprzedaży wysokiej jakości torebek. Jednak dopiero spotkanie w 1977 roku przedsiębiorczego Patrizio Bertellego (późniejszego męża) stało się przełomowym momentem w jej karierze. Początkowo, niczym w dobrej powieści, relacja zaczęła się od wspólnej niechęci i przytyków (Prada oskarżyła go o kopiowanie jej wyrobów), a przerodziła się nie tylko w partnerstwo biznesowe, ale i życiowe. Ta dwójka o zupełnie odmiennych charakterach, stworzyła imperium mody, które znamy dzisiaj. Biografia jest bogatą w fakty opowieścią nie tylko o samej marce. To przede wszystkim zapis szerokiej działalności wybuchowej pary Prada – Bertelli.

Sama Miuccia początkowo nie chciała projektować ubrań więc partner musiał ją do tego wielokrotnie nakłaniać. Zaskakująco, inaczej niż w modzie, w biznesie do tej pory nie lubi ryzyka. Gdyby to zależało od niej pewnie nadal zajmowałaby się wyłącznie galanterią. Na szczęście Bertelli, nie bacząc na jej protesty, w końcu zagroził, że wynajmą zewnętrznego projektanta, jeśli ona nie chce mieć udziału w ekspansji marki. To przekonało ją ostatecznie. Dowiadujemy się, że wyjątkowa zdolność Prady do nieoczywistych połączeń czy czasami wręcz ukochanie brzydoty, stały się tym co rozsławiło i odróżniło ją od innych projektantów. Ona nie chciała by jej klientki chodziły roznegliżowane, ale by emanowały ukrytym, niemal dziewczęcym seksapealem. Typ nieśmiałej bibliotekarki, w koronkowych podkolanówkach, przekształciła w prawdziwy kasowy hit. Obecnie Pradowie to na rynku już instytucja, porównywalna do dawnych mecenasów sztuki. Organizują wystawy, wspierają młodych artystów nie tylko z dziedziny mody, ale przede wszystkim promują nowe nazwiska z architektury, dizajnu i malarstwa. Są kolekcjonerami sztuki.

Paracchini, nie jest dziennikarzem modowym, co niestety daje się odczuć na kartach biografii. O modzie pisze z wyraźną sympatią, jednak przez swój laicki stosunek, zdarza się, że gubi poczucie tego co naprawdę jest dla czytelnika istotne. Dwa rozdziały poświęca regatom o Puchar Ameryki, które choć ważne dla Bertellego (był kapitanem w tych zmaganiach), w drodze marketingowej marki Prada, stanowią jedynie marginalny epizod. Wyraźnie trudno jest mu też pisać z należytą wnikliwością o tym co najważniejsze: o projektach Miucci. Sam żartuje, że pojęcia typu zakolanówki czy żorżetki, bardziej kojarzą mu się z grupami młodych dziewcząt. Na szczęście ratuje go dobry warsztat dziennikarski i ze zmagań wychodzi może nie płynnie, ale co najmniej obronną ręką. To książka pełna konkretów i chociaż czasami bywa pisana zbyt suchym, reporterskim stylem, to zawiera wiele wartościowych informacji. A te w przypadku tajemniczej, nielubiącej wywiadów Miucci Prady są niemal na wagę złota.

—————————————————–

ENGLISH VERSION

THE PRADA LIFE

 

Apparently the devil wears Prada. I think I don’t need to be a devil to appreciate unusual charm of Miuccia Prada projects. They are just like she – unobvious and very conceptual. Not everybody likes them, so they divide tastes and evoke discussions. But for Prada it’s not a reason to worry, because like my professor of contemporary architecture used to say : ‘If something is liked by all it means that there is nothing special in it’. Miucca seems to create her designs according to this principle and her clothes are some kind of moral phenomenon.

Author of the book – Gian Luigi Paracchini tries to present a complete life history of the designer. Even as a child Miuccia wore herself differently than the rest, what proved her uncommon aesthetic sense. When she grew up she actively participated in the family business, based on selling high quality bags. However,  meeting entrepreneurial Patrizio Bertellego in 1977 became a turning point in her career. At first like in a good novel the relationship began from a common dislike and swipes ( Prada accused him of copying her products) and turned into not only a business partnership, but also personal relationship. With completely different characters, they have created a fashion empire that we know today. Biography is a rich in facts story not only about the brand. It is primarily a record of extensive Prada – Beretelli actions. 

At first Miuccia didn’t want to design clothes itself so Beretelli had to push her a litte. Surprisingly – unlike in the fashion – she still doesn’t like to take a risk in the field of business. If it depended on her she would probably work in gallantly to this day. Fortunately, regardless of her protests Beretelli threatened to hire a designer if she didn’t start to participate in the expansion of the brand. This convinced her eventually. We learn that the unique ability to non-obvious connections or sometimes even love for ugliness became what glorified and marked out her designs from the others. She didn’t want her clients to get naked, but to emanated with hidden, almost girlish sexappeal. Shy librarian type of girl in lacy knee socks has evolved into a true blockbuster. Currently Prada is an institution, in the market compared to the old patrons of the arts. They organize exhibitions, supporting young artists (not only in the field of fashion but above all), promote new names in architecture, design and painting. They are collectors of art.

Paracchini is not a fashion journalist, which unfortunately can be felt in the pages of this biography. About fashion writes with obvious affection, but because of his unprofessional attitude sense of what is truly important to the reader happens to be lost. Devotes two chapters to the America’s Regatta Cup, which although are important for Bertelli (he was a captain in the struggle) in the marketing way of the brand are only a marginal episode. Clearly is too difficult for him to write with proper discernment about what is most important : Miuccia projects. He jokes that the concept of knee socks reminds him groups of young girls, not fashion accessories. Fortunately, good jurnalism workshop saves the book and the struggle goes maybe not smoothly, but at least unscathed. This is a book full of concrete and although it is sometimes written too dry, reporter style it contains a lot of valuable information. And those in the case of the mysterious Miuccia Prada who doesn’t like interviews are at a premium.

from MACADEMIAN GIRL http://www.macademiangirl.com/2014/01/mg-book-corner-prada-life-by-gian-luigi.html

From → Other

Leave a Comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: