Skip to content

Lepizig…

March 6, 2014
Początek roku, to jak na mnie, okres bardzo koncertowy. W lutym była Kayah, w weekend byliśmy w Toruniu na Kari, a pod koniec marca wybieramy się na Bokkę (i ponownie Toruń). Szczerze powiedziawszy nigdy nie byłem fanem koncertów. Nie lubię ścisku, przepychania, skakania jeden na drugiego. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi przeżywanie muzyki na spokojnie, w kameralnym klimacie, kiedy nikt mi nie śpiewa pod uchem i nie sapie za plecami. Ostatnie 2 koncerty właśnie takie były, idealne :) 
Lizard King w Toruniu to stosunkowo mały klub. Praktycznie każdy stolik jest pod sceną🙂 I to bardzo mi odpowiada. Mogłem w spokoju skupić się na muzyce a nie na walce o miejsce, a jeśli chodzi o Kari jest to bardzo istotne. Jej muzyka ma w sobie coś mistycznego, co sprawia, że chce się jej słuchać w zadumie. Jej delikatny głos wpada w ucho i powoduje spustoszenie w naszych chaotycznych myślach, po czym niepostrzeżenie wymyka się pozostawiając porządek i ład.   

 Photos by Zuza

Shoes-Caonverse

Jeans-Pull&Bear

 Coat-TopSecret 
T-shirt-House

Shirt-TopSecret

Gloves-H&M

Snood-H&M
Cap-NewEra

Na koniec kilka zdjęć z koncertu🙂

from The Men’s Side http://ift.tt/NC6naR

From → Other

Leave a Comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: