Skip to content

DESIGNER SPOTLIGHTNENUKKO SS 2014 FASHION SHOW

March 7, 2014
 FOR ENGLISH VERSION PRESS ‘READ MORE
—————————————————–  

Na ile sposobów można opowiadać o streetwearze? Niestety wybór historii jest ograniczony, przez co łatwo popadać w przewidywalny schematyzm. Trochę jak daleki wujek, który w każde Święta Bożego Narodzenia opowiada te same ‘bestsellerowe’ historie. ‘Naprawdę? Niesamowite!’ – starym zwyczajem wszyscy domownicy udają, że wcale nie znali ich na pamięć… Nenukko gdzieś w tym całym casualo-odzieżowym dobrobycie szuka swojej ścieżki, ale mam wrażenie, że  ich poprzeczka z sezonu na sezon opada coraz niżej. Wczorajszy pokaz odbył się w miejscu niesprzyjającym kontemplacji mody, a mianowicie w klubie, w trakcie 5 urodzin magazynu K MAG. Owszem było sympatycznie, ale jednak impreza to impreza. Jednak najbardziej zbrodnicza była godzina – jak w tytule starego dobrego filmu, projektanci ledwo ‘zdążyli przed północą’. Nie ukrywam, że tylko coś tak istotnego jak moda, jest w stanie wyrwać mnie z domu o tej godzinie. Pytanie tylko czy naprawdę było warto? Nie do końca jestem przekonana.
Znowu zawiało nudą. Barwiony marmurkowo jeans, trochę nadruków, tu i tam oversize, a przede wszystkim wspomniany casual o sportowym zabarwieniu. W kwestii estetyki, jest to w przykadku Nenukko kolejny sezon bez niespodzianek. Nadruki zastosowane nie tylko na o, ale także na bieliźnie. Prawie jak u Calvina Kleina, z tym, że prawie robi wielką różnice. Kolekcja bogata jest w szarości, czerni i gdzieniegdzie pojawiają się nuty niebieskiego, czyli podsumowując: wszystko co potrzebne żeby wyglądać na czasie, ale jednak nie wyróżniać się zbytnio z tłumu. Ot ubrania, które warszawska młodzież (i pewnie nie tylko) chętnie kupi do noszenia ‘na co dzień’.

Szczęśliwie pojawiło się trochę smaczków, głównie w kwestii samej konstrukcji, a czasami nawet dowcipnej dekonstrukcji. Odkryta bielizna, wycięcia i obniżony krok, to tylko kilka zabiegów które zastosowano w przypadku sylwetek na nowy sezon. Dobrze, że przynajmniej w tej warstwie zdarzały się jakieś śladowe eksperymenty, bo inaczej byłoby przewidywalne do kwadratu. Najciekawiej jednak było tam, gdzie projektanci zdecydowali się na coś bardziej autorskiego. Szczególnie zainteresowały mnie trójwymiarowe, laserowo wycięte numery z tworzywa, przymocowane do kieszeni topów. Dobrze znany sportowy motyw pokazali w niecodziennym wydaniu. Białe, przestrzenne cyferki interesująco zagrały przy prostych, basicowych fasonach.

Nie będę ukrywać, że tym razem Nenukko nie porwało mnie z krzesła (z drugiej strony nie było krzeseł, więc może i dlatego nie było problemu). Nie pomogła nawet urocza Olga Frycz, zatrudniona w roli atrakcji wybiegu. Dlatego uparcie czekam aż marka na powrót obudzi się zimowego letargu i zaserwuje coś z większym polotem. Trudno jednak o rozwój, kiedy gra się bezpiecznie wystawiając tylko jedną nogę z bazy. Szkoda, bo nawet sportowy casual potrafi nieść w sobie powiew świeżości. No ale cóż – bez ryzyka nie ma postępu. 

SOURCE: AfterParty.pl

—————————————————–
ENGLISH VERSION
Have you ever wondered in how many ways can the street wear history be told? Unfortunately the choice is not wide, which causes a lot of people fall into the set patterns. Although Nenukko is looking for her own path in it, I have an impression, that from season to season its getting harder for them.
The yesterday’s show didn’t take place in a venue suitable for a fashion show (K MAG’s magazine birthday- the atmosphere was friendly, but still a party is a party). On top of that, the show started right before midnight. Only what I find as important as fashion is able to get me out of my home so late.
Marble wash jeans, some printed designs, oversized clothes and, above all, casual style with a smidgeon of sports style- when it comes to aesthetics, this time Nenukko wasn’t full of surprises. A lot of grey, black and a little bit of blue in some places, all of that is needed to look ‘on top’ and still not to stand out from the crowd that much. Just clothes which the Warsaw youth (and, probably, not only youth) will eagerly buy to wear on daily basis. A few nuances turned up,  but all of them concerning construction, or, in some cases, a humorous deconstruction. Uncovered underwear, notches and lowered crotch are only a few tricks applied in the next season’s outfits. It’s good that at least in this aspect of the show some experiments were used, because otherwise the whole show would be totally predictable.

The collection is full of printed designs. Not only on clothes, but on underwear as well. I was particularly amazed by the tridimensional numbers, cut out from fabrics, fastened to top’s pockets. This sport accent presented in this untypical, dandling way, had an interesting impact on the plain, basic styling.

This time I wouldn’t give Nenukko a standing ovation (luckily, as there were no chairs, I didn’t have a problem) and I’m still waiting for the brand to wake up from hibernation. It’s hard to develop, when one plays safe and doesn’t risk. I know that there was a time that even a sports casual outfit  designed by them could bring something new, but well, those who don’t take a risk, don’t progress either.

from MACADEMIAN GIRL http://ift.tt/1lGm4MD

From → Other

Leave a Comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: