Skip to content

GREEN INSLAND

June 25, 2014

Western Disco – The Sun

How wonderful would it be to live in Tuscany and have the ability start the day with a cup of coffee on a sunny veranda! ^^ Unfortunately it’s a long way to the Italian landscapes, but hey, what’s imagination for? The fairytale scenery of the center of Poznan has turned out to be a perfect place to make this dream come true. Ready for a Sun Route trip? Let’s go!😀 The beautiful lavender flowers in my hair were almost an intuitive choice. They’re the beginning of a colorful alley, which, eventually, becomes a picturesque fairytale glade… on my skirt!😉 Just have a look at this cloth- exactly like an impressionist landscape painting available in an Art’s Gallery. Something so spectacular needed proper assistance. The equally breath taking blouse did perfectly in that role. I’ve decided to put on a sensual, uncovering the shoulders top, decorated with a campy peplum. Its juicy shade of lemon found its reflection in the colorful spots on the skirt and made the whole look bulge with summer. This time, instead of a necklace I chose a shining with beads, jewelry-like bag brought from Spain. The multicolored stilettos from Ernesto Eposito are the final touch. Equipped with such crazy shoes one can start running (well, taking the heels into consideration, maybe stepping is a more adequate word) towards the holiday adventure ;)))

Cudownie byłoby mieszkać w gorącej Toskanii i dzień rozpoczynać od wypicia kubka kawy na słonecznej werandzie ^^ Niestety do włoskich krain daleko, ale od czego mamy wyobraźnię!😉 Porośnięta zielenią bajkowa sceneria zaaranżowana w samym centrum Poznania, okazała się wprost idealna by przez chwilę wcielić to marzenie w życie. Gotowi na wycieczkę szlakiem południowego słońca? No to w drogę! ;D W pierwszej kolejności wpięłam we włosy kwiaty o pięknej lawendowej barwie. To początek kolorowej ścieżki, która przeobraża się w bajecznie malarską polanę na…. spódnicy! ;)  Tylko spójrzcie na ten materiał – wygląda zupełnie jak impresjonistyczny pejzaż wiszący w galerii sztuki. Coś tak widowiskowego wymagało oprawy w postaci równie spektakularnej bluzki. Zdecydowałam się na zmysłowy top, odkrywający ramiona i wykończony przerysowaną baskinką. Soczysty odcień limonki znalazł odbicie w barwnych plamach spódnicy i sprawił, że całość aż przesiąknęła klimatem lata. Tym razem zamiast kolii wybrałam mieniącą się koralikami, biżuteryjną torebkę przywiezioną z Hiszpanii.  Kropkę nad ‘i’ postawiły multikolorowe szpilki od Ernesto Esposito. Mając tak szalone buty można już śmiało biec (choć biorąc pod uwagę obcas może bardziej kroczyć) ku wakacyjnej przygodzie ;)))


photographed by Ewa Motylewska Photography

with NIKON D610 & lenses: nikkor 85mm f/1,8 G; 50mm f/1,8 G

wearing: top – Sheinside; skirt – Chicwish; shoes – Ernesto Esposito via Sarenza;
bag – no name (souvenir from Spain); sunglasses & rings – SIX; hair flowers – Claire’s;
earrings & bracelets – By Dziubeka; belt – Asos; manicure – NAIL SPA

from MACADEMIAN GIRL http://ift.tt/1lUwx7M

From → Other

Leave a Comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: